# The Strokes 'Is This It': Odkryj, jak ten album zdefiniował brzmienie rocka w latach 2000.

> Początek nowego milenium w muzyce to czas skrajności. Wtedy na scenę, prosto z nowojorskich klubów, wkroczył zespół The Strokes. Ich debiutancki album 'Is This It' był jak powiew ś...

Źródło: https://4kultury.pl/artykuly/325-the-strokes-is-this-it-odkryj-jak-ten-album-zdefiniowal-brzmienie-rocka-w-latach-2000
Opublikowano: 2026-01-01 | Zaktualizowano: 2026-01-01
Kategoria: Muzyka

**Początek nowego milenium w muzyce popularnej to czas skrajności. Z jednej strony królował nu-metal i pop-punk, z drugiej dopieszczony do granic możliwości pop. Wtedy na scenę, prosto z nowojorskich klubów, wkroczył zespół The Strokes. Ich debiutancki album 'Is This It' był jak powiew świeżego powietrza. Dowiedz się, dlaczego ta płyta stała się jednym z najważniejszych albumów dekady i jak na zawsze zmieniła oblicze indie rocka.**

Wyobraźcie sobie muzyczny krajobraz roku 2001. Listy przebojów zdominowane są przez Limp Bizkit, Linkin Park, Britney Spears i *NSYNC. Rock and roll wydawał się albo martwy, albo uwięziony w korporacyjnych schematach. I wtedy, niemal znikąd, pojawia się pięciu chłopaków z **Nowego Jorku**, ubranych w skórzane kurtki i znoszone trampki, grających muzykę, która brzmiała jednocześnie nonszalancko i niezwykle precyzyjnie. **The Strokes** nie próbowali nikogo naśladować. Oni po prostu byli sobą, a ich debiutancki album stał się ścieżką dźwiękową dla całego pokolenia. To nie była tylko muzyka, to był styl bycia – chłodny, miejski i autentyczny. Album 'Is This It' nie był rewolucją w sensie technicznym, ale był nią w sensie kulturowym. Przywrócił wiarę w to, że gitary, proste melodie i szczere teksty o życiu w wielkim mieście wciąż mają moc, by poruszyć miliony. To właśnie **historia powstania albumu The Strokes 'Is This It'** pokazuje, jak wielka zmiana może zacząć się od kilku prostych piosenek nagranych w małym studiu na Manhattanie.

## Nowy Jork na przełomie wieków - tło powstania albumu

Aby w pełni zrozumieć fenomen **The Strokes**, trzeba cofnąć się do Nowego Jorku z przełomu tysiącleci. Miasto, które zawsze było kolebką artystycznej awangardy, w tamtym czasie zdawało się muzycznie uśpione. Scena klubowa istniała, ale brakowało jej wyrazistego lidera, zespołu, który mógłby zdefiniować brzmienie nadchodzącej dekady. Julian Casablancas, Nick Valensi, Albert Hammond Jr., Nikolai Fraiture i Fabrizio Moretti, pochodzący z zamożnych rodzin i wyedukowani w prywatnych szkołach, paradoksalnie wnieśli na scenę powiew ulicznej, surowej autentyczności. Ich muzyka była reakcją na napuszoną i przekombinowaną produkcję dominującą w radiu. Zamiast wielowarstwowych aranżacji i studyjnych sztuczek, postawili na energię znaną z koncertów. Ich wizerunek – niedbała elegancja, skórzane kurtki, wąskie spodnie – idealnie komponował się z muzyką i stał się wzorem do naśladowania. W **latach 2000.** bycie „cool” oznaczało bycie jak The Strokes. Zespół stał się symbolem odrodzenia rock and rolla, dowodem na to, że **muzyka alternatywna** wciąż ma siłę przebicia.

## Surowe brzmienie i minimalistyczna produkcja

Sekretem magnetyzmu albumu **'Is This It'** jest jego brzmienie – celowo niedoskonałe, szorstkie i pełne energii. Zespół, współpracując z producentem Gordonem Raphaelem w jego piwnicznym studiu Transporterraum na East Village, postawił sobie za cel uchwycenie esencji swoich występów na żywo. Unikali cyfrowych poprawek i studyjnego polerowania, które były standardem w tamtych czasach. Efektem jest płyta, która brzmi, jakby została nagrana na jednym podejściu, w zadymionym klubie, w środku nocy. **Charakterystyczne brzmienie albumu 'Is This It'** opiera się na kilku filarach. Wokal Juliana Casablancasa, przepuszczony przez lekki przester i filtr, brzmi jak rozmowa telefoniczna z innego pokoju – jest jednocześnie bliski i zdystansowany. Dwie gitary, Valensiego i Hammonda Jr., tworzą misterną sieć zazębiających się, melodyjnych riffów, czerpiąc inspiracje z Television i The Velvet Underground. Sekcja rytmiczna, z precyzyjną perkusją Morettiego i motorycznym basem Fraiture'a, napędza każdy utwór z niezachwianą pewnością siebie. To właśnie ta prostota i surowość sprawiły, że **garage rock revival** stał się najważniejszym zjawiskiem w rocku na początku XXI wieku.

## 'Is This It' jako manifest pokolenia milenialsów

Za surową, gitarową fasadą 'Is This It' kryją się teksty, które doskonale uchwyciły ducha czasu i nastroje młodych ludzi wkraczających w dorosłość na początku nowego milenium. Julian Casablancas, jako główny autor, maluje w swoich piosenkach obraz wielkomiejskiego życia, pełnego nocnych eskapad, skomplikowanych relacji i wszechobecnego poczucia nudy i wyobcowania. To nie są wielkie hymny z uniwersalnym przesłaniem, ale raczej zbiór osobistych, niemal intymnych obserwacji. Tytułowe pytanie „Is This It?” (Czy to już wszystko?) stało się nieoficjalnym mottem pokolenia, które dorastało w świecie pozornego dobrobytu, ale odczuwało wewnętrzną pustkę i brak celu. Piosenki takie jak „Last Nite”, „Someday” czy „Hard to Explain” opowiadają o próbach nawiązania relacji, o nieporozumieniach i o poczuciu, że najlepsze chwile właśnie przemijają. To właśnie te **teksty piosenek na albumie 'Is This It'** sprawiły, że płyta stała się czymś więcej niż tylko zbiorem chwytliwych utworów – stała się głosem pokolenia.

### Wpływ The Velvet Underground i Lou Reeda

Nie da się mówić o The Strokes, nie wspominając o ich nowojorskich poprzednikach. Wpływ The Velvet Underground jest słyszalny niemal w każdej nucie 'Is This It' – od nonszalanckiego, „mówionego” śpiewu Casablancasa, przypominającego Lou Reeda, po surowe, minimalistyczne aranżacje. The Strokes przejęli od nich miejską poetykę i fascynację mroczniejszą stroną życia, ale przetłumaczyli ją na język **lat 2000.**, dodając więcej melodii i tanecznego pulsu.

### Głos pokolenia - dlaczego teksty trafiały do młodych

Teksty Casablancasa rezonowały z młodymi ludźmi, ponieważ były szczere i pozbawione patosu. Zamiast śpiewać o ratowaniu świata, opowiadał o prozaicznych problemach: kłótni z dziewczyną („Barely Legal”), imprezowym zmęczeniu („The Modern Age”) czy poczuciu niedopasowania („Soma”). Ta autentyczność i skupienie na codziennych emocjach sprawiły, że słuchacze mogli utożsamić się z podmiotem lirycznym, czując, że ktoś wreszcie nazwał po imieniu ich własne lęki i frustracje.

## Dziedzictwo i wpływ na muzykę alternatywną

Premiera 'Is This It' była jak kamień rzucony na spokojną taflę wody – wywołała falę, która rozeszła się po całym muzycznym świecie. Album niemal z dnia na dzień stał się punktem odniesienia dla setek młodych zespołów. Nagle wszyscy chcieli brzmieć jak **The Strokes**. Skórzane kurtki, przesterowane wokale i ostre, kanciaste riffy stały się nowym standardem w **indie rocku**. Płyta otworzyła drzwi do międzynarodowej kariery dla całej fali zespołów, które nazwano później mianem **garage rock revival**. Bez sukcesu 'Is This It' trudno sobie wyobrazić późniejszą popularność takich grup jak Kings of Leon, The Killers czy Arctic Monkeys, których lider, Alex Turner, wielokrotnie podkreślał, jak wielki **wpływ The Strokes na muzykę w latach 2000.** miał na jego własną twórczość. Album ten nie tylko zdefiniował brzmienie jednej dekady, ale także przywrócił gitarom centralne miejsce w muzyce popularnej. Z perspektywy czasu 'Is This It' jawi się jako jeden z **najważniejszych albumów** XXI wieku, płyta-symbol, która udowodniła, że rock and roll wciąż żyje i ma się dobrze. Wpływ The Strokes na muzykę był tak ogromny, że można go porównać do tego, co Nirvana zrobiła dla rocka dekadę wcześniej. Zmienili zasady gry, pokazując, że autentyczność i energia są cenniejsze niż perfekcyjna produkcja.
